Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Arcybiskup Michalik w epoce eutanazji

12 marca 2009 | Publicystyka, Opinie | Piotr Semka
Piotr Semka
źródło: Rzeczpospolita
Piotr Semka

Czy wobec coraz bardziej niepokojących wyzwań w sferze polityki episkopat pod wodzą abp. Michalika będzie w stanie działać szybko, sprawnie i w sposób zdyscyplinowany? – zastanawia się publicysta „Rzeczpospolitej”

Najważniejszym newsem w mediach po wyborze przewodniczącego episkopatu była wygrana abp. Józefa Michalika. Ale może za mało uwagi zwrócono na porażkę kardynała Stanisława Dziwisza? Według licznych sygnałów w ostatniej turze wyborów abp Michalik zdobył dwie trzecie głosów biskupów. Ile głosów zdobył kardynał Dziwisz?

Wydawało się, że najbardziej zaufana osoba Jana Pawła II powinna dominować w episkopacie, który wciąż żyje w cieniu papieża Polaka. Tak się jednak nie dzieje. Co zatem zaszkodziło kandydatowi z Krakowa? Być może wrażenie, że jego kandydaturę lansuje „Gazeta Wyborcza”, która uznała, iż tylko kardynał Dziwisz może zatrzymać w drodze do władzy abp. Sławoja Głódzia. Może zapamiętano sobie, kto wpuścił Aleksandra Kwaśniewskiego do papamobile? Ale być może biskupi nie zapomnieli metropolicie krakowskiemu wyraźnych ukłonów wobec Platformy, które pozwoliły tej partii ukuć hasło „Kościoła łagiewnickiego”.

Kościelni cynicy wskazują wreszcie, że biskupi na tyle zasmakowali w demokratycznym charakterze Konferencji Episkopatu, że w Dziwiszu mogli dostrzec kogoś, kto obejmując fotel przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, może chcieć upodobnić tę funkcję do dawnej pozycji prymasa. Postpapieski splendor...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8265

Spis treści
Zamów abonament